• Jak dbać o siebie po rozwodzie?

    Jesteś po rozwodzie i masz wrażenie, że już nic Ci się nie należy, a Twoje potrzeby dawno zakopałaś pod zgliszczami? Używając do tego zresztą buldożerów, którymi masz czy miałaś ochotę zmiażdżyć swojego eks? Czy wiesz, jak dbać o siebie po rozwodzie?

    …czyli co to jest i co daje Ci “pielęgnowanie” siebie samej?

    Inspiracją do napisania artykułu o tym, jak dbać o siebie po rozwodzie były moje rośliny, ale przecież nie o podlewanie tutaj chodzi ;). Już śpieszę donieść, czym zasłużyły się rośliny i co “pielęgnowanie” samej siebie (czyli mądre dbanie o siebie) ma z tym wspólnego. I dlaczego jest dla Ciebie tak ważne!

    Efekty różnych warunków życia…

    Kupiłam bazylię. Rozsadziłam ją do dwóch doniczek. Jedna towarzyszyła mi zawsze, była na wyciągnięcie ręki, zawsze, gdy potrzebowałam – stała na parapecie w kuchni, w świetle, codziennie podlewana. Druga część powędrowała na balkon – dostała do towarzystwa kwiat, który dodaje jej uroku. Stała nieco zapominana i pozostawiona samej sobie, ale na słonku i wietrze. Także (prawie) codziennie podlewana, ale częściej otoczona przestrzenią i wiatrem, niż moją uwagą.

    Jak myślisz, która z nich to która? No dobra, sprawa jest oczywista. Ale najważniejsze, żebyś zobaczyła, jak różnią się dwie rośliny, które pochodzą z jednej doniczki.

    Co dało ciągłe bycie blisko i na każde zawołanie?

    Bazylia domowa rosła spokojnie, jest zielona, pyszna i taka swojska. I przepięknie pachnie, gdy musnę jej liście. Jest elementem nieodzownym w moim domu, bez niej nie wyobrażam sobie życia. Gdyby odnieść to do ludzi – nie umiem bez niej funkcjonować. Bo ona musi o mnie dbać.

    Co dała przestrzeń i “wiatr we włosach”?

    Bazylia, która dostała wolność i słońce oraz została otoczona pięknym kwiatem, rozrosła się bujnie. Jest soczyście zielona, ma mięsiste, błyszczące liście, jest silna i dumne podnosi ku słońcu gałązki. Towarzyszy i dba o nas, ale przede wszystkim sama rośnie w siłę!

    O czym świadczy ta różnica między ciągłą obecnością a wolnością?

    Gdy postawiłam rośliny obok siebie, oniemiałam. Były identyczne, a tak się różnią. Obie smaczne i pachnące, obie zadbane. Ale jednak tylko ta druga pokazała całą swoją bazyliową moc i odkryła całe bazyliowe piękno.

    Uderzyło mnie podobieństwo do tego, co przez lata całe mówię kobietom. Jeśli masz dobre warunki do życia, jeśli sama o siebie walczysz i dbasz, to piękniejesz i rośniesz w siłę.

    Mądre dbanie o siebie powoduje, że wydobywa się z głębi Ciebie cała Twoja moc i całe Twoje piękno. I nie chodzi tylko o piękno zewnętrzne, ale przede wszystkim wewnętrzne.

    Jak dbać o siebie po rozwodzie – czyli wolność i przestrzeń dla Ciebie

    Wolność i przestrzeń jest niczym słońce i wiatr dla bazylii. Oczywiście Tobie nie wystarczy zamieszkanie na balkonie ;). Ty potrzebujesz oddechu od obowiązków, oddechu od oczekiwań innych ludzi (w pierwszej kolejności Twojej rodziny). A przede wszystkim potrzebujesz dania sobie samej swobody i oddechu. Wolność i przestrzeń dla Ciebie to niezbędny warunek Twojej pełni rozwoju, ale też poczucia mocy i wynikającego z niej poczucia bezpieczeństwa.

    Wolność i przestrzeń i mądre “pielęgnowanie” samej siebie jest Ci potrzebne, abyś mogła swobodnie rozwijać się jako człowiek i jako kobieta, i nie bać się żyć na własnych warunkach. I to jest odpowiedź na to, jak dbać o siebie po rozwodzie.

    Dbanie o siebie rozumiane jako pozwalanie sobie na odpoczynek, realizowanie swoich potrzeb oraz pasji, proszenie o pomoc czy dbanie o swoje bezpieczeństwo. A wszystko to pozwala na czerpanie radości z życia (nie tylko) po rozwodzie, a nie złoszczenie się z powodu ograniczeń, które one niesie.

    Pamiętaj o bazylii! Obejrzyj jeszcze raz obrazek, aby zobaczyć dokładnie, jak może się różnić od samej siebie bazylia, która dostała wolność. I koniecznie powalcz o swoją siłę i moc. Bo masz do niej prawo.

    Zapisz się na newsletter, a będę otaczać Cię opieką niczym wiatrem i słońcem. Będziesz wzrastać i pięknieć, będziesz silniejsza i szczęśliwsza!

    Powodzenia…..

    Mam nadzieję, że dołączyłaś do naszej progresywnej społeczności :). Niedługo będziesz też mogła dołączyć do programu Twojego rozwoju!

    Tutaj możesz poczytać więcej o mnie 🙂