Dobra intencja zmienia Twój świat

Nasz świat tworzymy my sami. Nasz świat to dokładnie to, czego od niego oczekujemy i co mu dajemy. To jest moja teoria, której trzymam się od lat. Dlatego to, co daję światu – to moja intencja, którą wysyłam, ale w której potęgę uwierzyłam ostatnio od nowa. Dlaczego? Przeczytaj!

Moc intencji

Intencja wysłana w światKiedy wierzysz w coś bardzo mocno, to zwykle to do Ciebie przychodzi. Czasem tylko forma Cię zaskakuje. Ale w takiej czy innej postaci przychodzi do Ciebie życie, o którym myślisz. Choć oczywiście wymaga to czasem trochę pracy…

Dobra intencja – zła intencja

Znane Ci jest może powiedzenie “uważaj, o czym marzysz, bo to się spełni”. To jest właśnie o tym – Twoja intencja powoduje, że ze świata przychodzi do Ciebie dokładnie to, o czym myślisz. Jeśli ciężko Ci w to uwierzyć, to przyjrzyj się swojemu myśleniu. Czy myślisz o tym, że będzie dobrze, że sobie poradzisz, że dasz radę, a wszystko dobrze się ułoży? Czy może wręcz przeciwnie? Że świat działa przeciwko Tobie, nic się nie układa i większość rzeczy przerasta Cię i nie możesz liczyć na sukces? Jeśli już to wiesz, to odpowiedz sobie szczerze – jakie jest Twoje życie? Dobre i szczęśliwe czy może wiele do tego brakuje?

To o czym i jak myślisz, staje się prawdą. A dzieje się tak dlatego, że nasz mózg, który jest fenomenalnym organem, wychwytuje ze świata to, co jest potwierdzeniem naszego myślenia. Więc jeśli tak, to automatycznie – myślisz, że jest dobrze – widzisz dobro, myślisz, że jest źle – widzisz zło. W bardzo dużym uproszczeniu. Być może pamiętasz, jak wychodziłaś za mąż – to wokół było wiele osób, które też to robiły (choćby w necie), a jak byłaś w ciąży, to wszyscy byli w ciąży. W czasie rozwodu – spotykałaś ludzi rozwodzących się. Bo tak działa nasz mózg i świat – przynosi nam to, o czym myślimy.

Skąd wiem, że intencja naprawdę działa?

Bo sprawdziłam na sobie. A do tego przeczytałam mnóstwo mądrych ksiąg, które niezbicie udowadniają, że mózg to naprawdę skomplikowane, ale mądre “urządzenie”.

Jak to sprawdziłam? Wysłałam swoją intencję, a ona natychmiast zadziałała. Gdy mocno wierzę, że coś się wydarzy, to zwykle to się wydarza. Gdy czegoś bardzo nie chcę, to tak manewruję, że w końcu się nie wydarzy. Więc jak nie wierzyć w moc intencji?

Jak intencja ma się do radzenia sobie po rozwodzie?

Jeśli chcesz, aby Twoje życie po rozwodzie było dobre, a Ty osiągała szczyty swoich możliwości, to musisz po prostu powiedzieć światu, czego oczekujesz. On wtedy da Ci to, czego potrzebujesz do tego, aby Twoje marzenie stało się prawdą.

Być może trafiłaś na moją stronę właśnie dlatego, że powiedziałaś światu, że potrzebujesz rozwoju, że chcesz działać dla siebie i dlatego świat tutaj Cię zaprowadził? Bo przecież nie wszyscy tutaj trafiają. Nie wszystkie kobiety po rozwodzie rozwijają skrzydła. Niektóre całe życie już się tylko martwią i smucą. A Ty chcesz żyć z pasją, prawda? Chcesz działać dla siebie i przyciągać dobro. Tak jak ja – bo jestem buntowniczką i szukam buntowniczek. Które chcą kreować i kreują swoje życie. A dobra intencja wysłana w świat to początek. Oczywiście, aby działała naprawdę na Twoją korzyść, musi być sformułowana w konkretny sposób. Ale tego to już Cię nauczę, najważniejsze, żebyś zrozumiała, że Twoje życie jest naprawdę w Twoich rękach :). Daj sobie szansę i wysyłaj w świat tylko dobre intencje. Wymyśl swoje życie i poproś świat, aby Ci je dał. A następnie wyślij intencję i sprawdź, co z tego wyniknie.

Aby wziąć udział w programie, który przygotowuję, możesz zapisać się bezpłatnie na listę oczekujących. Gdy nadejdzie – będziesz wiedzieć o tym pierwsza i na pewno dostaniesz zniżkę, jeśli się zdecydujesz działać dla siebie 🙂 . A Twoja intencja zacznie działać 🙂

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x