Dlaczego rozmowa po rozwodzie nie jest łatwa?

Dlaczego po rozwodzie trudno rozmawiać?

Jak to się dzieje, że rozmowa po rozwodzie nie jest tak łatwa, jak się na pierwszy rzut oka wydaje? W końcu przecież zaczynacie prowadzić oddzielne życie, więc powody konfliktów w większości przestają istnieć.

Rozmowa to codzienność

Porozumiewasz się na co dzień z wieloma osobami, na wiele tematów. I wydaje się, że rozmowa jest czymś naturalnym, a już na pewno, że jest prosta, łatwa i przyjemna. Ale jak się przyjrzeć tematowi bliżej to zobaczysz, że wiele rozmów prowadzi do mniejszych lub większych konfliktów, a przynajmniej nieporozumień. Nie tylko te z eks-małżonkiem.

Najprawdopodobniej możesz znaleźć takie przykłady z czasów rozwodu albo przed nim, kiedy każda rozmowa mogła zakończyć się awanturą. Albo może w relacjach z dzieckiem. Czasem prosta wymiana zdań owocuje kłótnią. Bo to co powiedziałaś i dla Ciebie było oczywiste, nie było już takie dla drugiej strony rozmowy.

Niby codzienne sytuacje, niby błahe tematy, a w okresie rozwodu konflikt wybuchał za konfliktem. Dlaczego?

Dlaczego rozmowa prowadzi do konfliktu?

Głównie dlatego, że inaczej rozumiemy to, co mówimy i to co słyszymy. Bardzo często dzieje się tak dlatego, że używamy skrótów myślowych, a do tego reagujemy tak naprawdę nie na słowa drugiej strony. Zwłaszcza, jeśli jest to były mąż.

Zwykle reagujesz tak naprawdę nie na to, co on mówi, ale na to, co Ty myślisz na temat jego słów. A on dokładnie tak samo reaguje na Twoje słowa. A ponieważ być może tkwicie wciąż w konflikcie albo może emocje z czasów rozwodu jeszcze nie wygasły, to możecie mieć skłonność do zakładania złej woli drugiej strony. Z takim założeniem siłą rzeczy trudno usłyszeć siebie nawzajem, więc nie może być mowy o zgodzie. Musi pojawić się konflikt.

Czy musicie ze sobą rozmawiać po rozwodzie?

Oczywiście możecie rozejść się w dwie strony świata i ze sobą nie rozmawiać. Ale tylko wtedy, gdy nie macie wspólnych dzieci. Choć i wtedy przecież pozostaje kwestia kontaktów z rodziną byłego męża, znajomymi, którzy jakimś cudem nadal są wspólnymi znajomymi. Jednak gdy jesteście rodzicami – Wasze drogi nigdy nie rozejdą się do końca. Chyba, że któreś z Was odwróci się od własnego dziecka. Znam oczywiście i takie historie, ale zawsze mam nadzieję, że one nie będą się zdarzać. Że Wasz konflikt oszczędzi dzieci. Dlatego z całych sił promuję mediację! Bo ona ma moc porozumienia w ważnych sprawach. A dzieci to jest ważna sprawa!

Dlaczego nie jest łatwo?

Bo nadal grają emocje, a mechanizmy obronne, które pozwalają nam przetrwać najtrudniejsze sytuacje, chronią Cię z całych sił. Bo łatwiej jest zaatakować, niż przyznać do słabości. I te rzeczy działają zarówno na Ciebie, jak i na Twojego byłego męża czy partnera. Bo nawzajem zakładacie złą wolę. No i macie w pamięci wszystkie raniące słowa, sytuacje, spojrzenia. A ponieważ pokazanie bólu naraża Cię na zranienie, to bronisz się. Twój eks też. I zamiast szukać porozumienia, walicie w siebie na oślep.

Ja nie chcę konfliktu, to On!

Ok, wierzę. Ale On podlega dokładnie tym samym czynnikom. Do tego jeszcze dochodzi być może świadomość tego, że zdradził, że zawalił. Albo pretensje do Ciebie, że Ty to zrobiłaś. Z taką mieszanką emocji, żalu, złości i zawiedzionych nadziei – bardzo trudno jest dogadać się. Mechanizmy obronne, cechy charakteru, które nigdy nie były łatwe. To wszystko tworzy mieszankę konfliktogenną. Dlatego rozmowa po rozwodzie nie jest łatwa.

Ale to nie znaczy, że nie warto próbować, gdy macie coś do obgadania. Jednak na pewno łatwiej Ci będzie rozmawiać i wznieść się ponad konflikt i jego zaczepki (o ile takie są), gdy będziesz czułą własną moc. Gdy będziesz wiedziała, dokąd chcesz dojść. I gdy będziesz czuła, że to realizujesz. Dlatego stworzyłam Progresję. Bo progres- to rozwój, wzrastanie, a Ja – to najważniejsza dla Ciebie osoba -Ty sama!

Niedługo będziesz mieć możliwość zapisać się do programu. I wtedy wiele rzeczy stanie się prostszych.

Wpadnij na mój FB i daj znać, o tym, co dla Ciebie ważne, komentuj tutaj, a jeśli chcesz dowiedzieć się więcej to odbierz mój PDF z niespodzianką. Specjalnie dla Ciebie!

Możesz sprawdzić też w moim sklepie, czy znajdziesz tam już coś dla siebie 🙂

Dodaj komentarz