• Czy Ty też odrabiasz lekcje?

    Czas bez lekcji

    W 2019 na jakiś czas polska edukacja stanęła. Byliśmy świadkami największego strajku nauczycieli od kilku dekad, a nasze dzieci (o ile je masz, ale jeśli nie Ty to na pewno Twoi znajomi) w większości skakały z radości, bo kto nie lubi wakacji?!? No kto??

    Ja kocham wakacje!! Nawet mam wrażenie bardziej niż wtedy, gdy byłam dzieckiem i sama chodziłam do szkoły. Chociaż w sumie kto wie?? Pewnie wtedy też kochałam je całą sobą. A teraz kocham je za to, że dzieci nie chodzą do szkoły ;).

    Znasz to? Pobudka, szykowanie śniadań, przekąsek, malowanie, ubieranie no i budzenie! BUDZENIE! DZIECI – POBUDKA!! I pęd przez ranek z obłędem w oczach, bo dopiero była 6, a już 7.30 a jeszcze nie da się wyjść, bo to, bo tamto, bo “mamoooo, gdzie jest mój but…..??!!”

    Później chwila spokoju w pracy. Przy odrobinie szczęścia dzieci Twojego szefa/ szefowej też nie były skore do współpracy i udało Ci się wpaść pół minuty przed nim/nią do biura i zająć strategiczne miejsce za biurkiem. A po pracy kolejna runda walki – odrabianie lekcji, obiad, zakupy, sprzątanie, gotowanie (a nie, przepraszam, obiad już był…. rozpędziłam się 😛 ) i milion innych rzeczy, które nie pozwalają się zastanowić, czego ja naprawdę dziś chcę. Wrrrrrrr……..

    A jak powrót dzieci do szkoły wpłynął na Twój rozkład dnia??

    Kto w Twoim domu ogarnia te wszystkie poranne i popołudniowe szamotaniny? Oczywiście im mniej macie zajęć, im dzieci mniej mają lekcji, im mniej dodatkowych zajęć, tym mniej rzeczy do ogarnięcia, ale i tak zarządzanie domem to bardzo poważne przedsięwzięcie!

    No to teraz zrób rachunek sumienia. Poranne szykowanie śniadania – kto? Obiad – kto gotuje? Kolacja – kto szykuje? Kto zagania dzieci do lekcji i nauki, i pomaga im w uczeniu się uczenia? Kto zaprowadza/ zawozi dzieci na dodatkowe zajęcia i do szkoły? Czyim obowiązkiem jest sprzątanie domu na bieżąco, a kto go pucuje w zwyczajową sobotę? I kto robi zakupy?

    A teraz przyznaj się (może być w komentarzu) – ile kto zdobył punktów? Daj znać koniecznie!! Nie po to, by jakoś Cię z tego rozliczać, ale byś sama zobaczyła, czy nie masz wszystkiego na głowie. Bo jeśli tak jest, to zastanów się, co z tego, co jest w Twoim koszyczku obowiązków możesz oddać innym członkom rodziny. Bo każdy może mieć zakres różnych rzeczy, o które musi dbać!

    Kto robi co w domu, gdy dzieci chodzą do szkoły?

    Czy z analizy wynika, że zostawiasz innym niektóre sprawy szkolne, czy wszystkie bierzesz na siebie? Za jakie rzeczy są całkowicie odpowiedzialne Twoje, dzieci, za co ich ojciec, a za co Ty? I co Ci wyszło z analizy?

    Czyją sprawą jest pamiętać o lekcjach i potrzebnych pomocach oraz materiałach “na jutro”? Kto sprawdza, czy kanapki zostały wyjęte z tornistra i nie grozi Wam katastrofa ekologiczna? Kto przypomina o nauczeniu się na zapowiedzianą wcześniej klasówkę i o wypożyczeniu lektury? O projekcie na matmę, o stroju na WF i milionie rzeczy, które trzeba ogarnąć?

    Jak dużo odpowiedzialności za te rzeczy zostawiasz dzieciom? Pozwalasz im popełniać błędy? Czy odrabiasz za nie prace domowe? Albo – co moim zdaniem kompletnie niewychowawcze – robisz za dziecko prace na konkurs, żeby tylko wygrało?

    Pamiętaj, że zawsze musisz dbać o siebie! Masz do tego prawo i masz nawet taki obowiązek. I w tej całej szkolno – domowej rzeczywistości pamiętaj, że szkoła należy do Twoich dzieci, a Twoim obowiązkiem jest je mądrze wychowywać, nauczyć brać odpowiedzialność za swoje decyzje i błędy, a przede wszystkim Twoim obowiązkiem jest dbać o siebie, byś jako wypoczęta, szczęśliwa mama mogła powiedzieć “Nie udało Ci się? Rozumiem, że Ci przykro, teraz pomyślmy, co z tym zrobić”, a nie wykrzyczeć dziecku w nos, że ty sobie żyły wypruwasz, a ono takie mało rozgarnięte! Mao tego – to nie jest tylko Twój obowiąznek, ale też ich ojca! I nawet, jeśli zmiana, którą będziesz chciała wprowadzić , wywoła chwilowy konflikt (burza może dotyczyć wszystkiego, nie tylko dzieci i lekcji), to trudno. Czasem trzeba ponieść koszt udogodnień 😉

    Dbaj o swój odpoczynek i racjonalny podział obowiązków.

    Bo to jest właśnie Twój obowiązek!